UWAGA!

Zanim zaczniesz czytać artykuł. Sprawdź nasze obecne inwestycje na GDL.PL . Być może właśnie u nas, znajdziesz mieszkanie, które spełni Twoje oczekiwania!

Zakup nowego mieszkania to nęcąca perspektywa. Z drugiej strony, ceny lokali na rynku wtórnym mogą wydawać się bardziej kuszące. Co zyskujemy, stając się pierwszymi właścicielami nieruchomości? Korzyści jest wiele – począwszy od możliwości dowolnego zagospodarowania przestrzeni, skończywszy na braku konieczności prowadzenia prac remontowych.

  1. Możliwość złożenia reklamacji

Stając się pierwszymi właścicielami mieszkania, nie musimy samodzielnie usuwać usterek, które wynikają z zaniedbań, jakich dopuściła się ekipa budowlana. O ewentualnych wadach możemy poinformować dewelopera, który powinien je usunąć. Podobne zastrzeżenia najlepiej jest zgłaszać przed lub w trakcie odbioru nieruchomości.

  1. Dowolne wykończenie wnętrza

Deweloperzy sprzedają mieszkania wykończone lub w stanie surowym. W pierwszym przypadku aktywność nabywcy może ograniczyć się wyłącznie do pomalowania ścian na wybrany kolor. Zdarza się, że lokal na rynku pierwotnym kupuje się w stanie surowym, a inwestor proponuje wykończenie w cenie niższej niż rynkowa. Niewątpliwą korzyścią wynikającą z nabycia mieszkania na rynku pierwotnym jest możliwość dowolnego zaaranżowania przestrzeni, bez konieczności przeprowadzania kapitalnego remontu, który dezorganizuje życie codzienne.

  1. Nowoczesny, zadbany budynek

Rozważając zakup konkretnego mieszkania, bierzemy pod uwagę nie tylko cechy lokalu. Znaczenie ma również stan budynku, a także obecność ewentualnych udogodnień, takich jak parking podziemny, szybka, bezpieczna winda itd. Inwestorzy często ponoszą koszty związane z budową komfortowej drogi dojazdowej. Poza tym troszczą się o jakość wykończenia budynku (w środku i na zewnątrz), a także dbają o wygląd jego najbliższego otoczenia. Na nowych osiedlach nie brakuje zieleni oraz miejsc sprzyjających rekreacji.

  1. Niższe koszty dodatkowe

Abstrahując od ceny mieszkania, nabywając lokal na rynku pierwotnym, płacimy taksę notarialną i należność dla banku. Nie musimy regulować podatku od czynności cywilnoprawnych, a także unikamy kosztów pośrednictwa. Poza tym, w wartość lokalu wliczone są dodatkowe udogodnienia, takie jak komórki lokatorskie, miejsca parkingowe itd. Nie jesteśmy zmuszeni przez kilka pierwszych lat ponosić kosztów napraw i remontów. Co więcej, stosowanie nowoczesnych technologii budowlanych obniża rachunki za ogrzewanie.

  1. Jasna sytuacja prawna

Nabywając nieruchomość na rynku pierwotnym, możemy wnikliwie sprawdzić jej sytuację prawną. Jesteśmy w stanie dokładnie „prześwietlić” dewelopera, np. zapoznając się z informacjami na jego temat, które widnieją w Krajowym Rejestrze Sądowym. W zasięgu naszych możliwości leży również ocena przebiegu realizacji dotychczas oddanych inwestycji. Mamy do dyspozycji znacznie mniej instrumentów, jeśli chcemy ocenić stan prawny nieruchomości sprzedawanej przez osobę fizyczną. Istnieje wiele formalności, które warto dopełnić dla własnego bezpieczeństwa. Kupując mieszkanie na rynku wtórnym, musimy zapoznać się z treścią aktu notarialnego poświadczającego nabycie lokalu przez obecnego właściciela. Inne dokumenty, z którymi warto się zapoznać to: odpis z księgi wieczystej czy zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. Należy dopilnować również, aby właściciel przed sfinalizowaniem transakcji wymeldował z mieszkania wszystkie osoby, które mają prawo tam przebywać.

  1. Sąsiedztwo

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w mieszkaniu stanowiącym część tzw. starego budownictwa, natkniemy się na problemy z sąsiadami. Nowe osiedla są wolne od wielu zjawisk i osób, które uprzykrzają codzienne życie. Nabywcy nieruchomości na rynku pierwotnym, to przeważnie ludzie pracujący – często są to rodziny z małymi dziećmi lub młode małżeństwa. W starych kamienicach lub w blokowiskach „przekrój społeczny” wydaje się być znacznie szerszy.

  1. Mieszkanie jako inwestycja

Zdarza się, że nabywcy decydują się na zakup mieszkania w stanie deweloperskim, znajdującego się w atrakcyjnej lokalizacji – po to, by je wynajmować. Kwota, jaką płacą lokatorzy, wystarcza na pokrycie rat ewentualnego kredytu hipotecznego i opłacenie rachunków. Nadwyżka (często niemała) to zysk właściciela nieruchomości. Nowe mieszkania tracą na wartości znacznie wolniej niż te, które można nabyć na rynku wtórnym. Podobna prawidłowość wynika m.in. z tego, że deweloperzy dbają o jakość wznoszonych budynków, jednocześnie troszcząc się o inne istotne kwestie takie jak lokalizacja.

Bycie pierwszym właścicielem nieruchomości, która znajduje się w atrakcyjnym miejscu, to ze wszech miar korzystna sytuacja. Nie ma większego znaczenia, czy kupujemy mieszkanie po to, by w nim zamieszkać, czy dlatego, że chcemy je wynajmować – firmom lub osobom prywatnym. Zakup lokalu na rynku pierwotnym to doskonałe rozwiązanie dla osób, którym zależy na komforcie, bezpieczeństwie i wysokim poziomie życia. Inwestycje stanowiące przykład nowoczesnego budownictwa są przyjazne ludziom i nie posiadają usterek, które dość powszechnie występują na przykład w blokach wznoszonych z wielkiej płyty.

źródło zdjęcia głównego: https://pixabay.com/

nowe mieszkania GDL Lublin