UWAGA!

Zanim zaczniesz czytać artykuł. Sprawdź nasze obecne inwestycje na GDL.PL . Być może właśnie u nas, znajdziesz mieszkanie, które spełni Twoje oczekiwania!

Zakup mieszkania to poważna i długoterminowa decyzja. Podpowiadamy jakie pytania zadać deweloperowi, aby dowiedzieć się wszystkiego i uniknąć rozczarowania.

1. Chciałbym otrzymać prospekt informacyjny dewelopera

Prospekt informacyjny dewelopera to przygotowany zgodnie z prawem dokument, w którym zawarte są szczegółowe dane o interesującym nas mieszkaniu, a także drobnostkowe wiadomości o poprzednich inwestycjach deweloperskich. Jeżeli przedsiębiorca nie powiedział o tym, że w przyszłości pod Twoim oknem powstanie, na przykład, oczyszczalnia ścieków – utajone informacje znajdziesz właśnie w prospekcie. Według prawnego wzoru – dowiesz się jak została zaplanowana przestrzeń w promieniu tysiąca metrów. Musisz pamiętać o tym, że usługodawca ma obowiązek przedstawić Ci prospekt. Ponadto – w formie trwałej – na kartce papieru, czy płycie CD. Nie zgadzaj się na podanie jedynie strony internetowej. Twoje podejrzenia powinien wzbudzić deweloper, który unika pozwolenia na wgląd do dokumentacji.

Prócz prospektu, przedsiębiorca w swoim biurze musi posiadać:

  • wpis do księgi wieczystej
  • kopię pozwolenia na wykonywanie budowy
  • kopię projektu architektonicznego osiedla
  • sprawozdanie finansowe za ostatnie dwa lata
  • obligatoryjnie wpis do Krajowego Rejestru Sądowego.

2. Jak będzie ostatecznie wyglądać budynek mieszkalny?

Masz prawo wiedzieć z ilu pięter będzie składać się inwestycja – czy do użytku zostaną oddane windy, a jeśli tak, to ile? Z ilu mieszkań składa się jedno piętro? Zapytaj także o położenie mieszkania względem słońca – może okazać się, że w lokalu przez większość dnia będzie nieznośnie gorąco. Dowiedz się jaka odległość dzieli Cię od wiat śmietnikowych, aby nieprzyjemny zapach nie dostawał się przez Twoje okna, czy gdzie położone są wjazdy do parkingu podziemnego – czy nie czasami pod Twoim balkonem.

3. Jaka jest całkowita cena kupna mieszkania?

Po przeanalizowaniu swoich możliwości finansowych, czy zdolności kredytowych, przystąp do rozmowy z deweloperem o całkowitych kosztach inwestycji. Większe firmy sprzedaży mieszkań posiadają podpisane umowy z bankami, dzięki czemu zaoszczędzisz czas na wizyty w placówce. Upewnij się czy cena podawana przez przedsiębiorcę jest na pewno ceną brutto. Zorientuj się także ile kosztuje metr kwadratowy interesującej Cię inwestycji. Nie zaszkodzi porównać z podobnymi budynkami – być może warto zwrócić uwagę na podobną, lecz nieco tańszą transakcję.

4. Co jest wliczone w cenę?

Do niektórych mieszkań czy domów przynależy ogródek, miejsce w rowerowni, komórka lokatorska czy miejsce w garażu. Dowiedz się co wlicza się w cenę – jeśli uważasz, że masz wystarczająco przestrzeni i nie potrzebujesz dodatkowej spiżarni, wynegocjuj niższą stawkę. Zapytaj także o wykończenie wnętrz. Wielu deweloperów oferuje własne ekipy wykończeniowe oraz gotowe projekty architekta. Często propozycja jest dużo bardziej korzystna, niż gdybyśmy mieli robić to na własną rękę. Zdarza się jednak, że zamknięte katalogi produktów przeznaczonych do urządzenia mieszkania nie odpowiadają nam. Wtedy oczywiście warto pomyśleć o indywidualnym przygotowaniu wnętrz.

5. Chciałbym przystąpić do negocjacji

Cena, którą usłyszałeś nie musi być ostateczna. Marża deweloperska wynosi od dwudziestu do trzydziestu procent. Im zyski dla przedsiębiorców są wyższe, tym inwestor posiada większe zaplecze do pertraktacji. Kto pyta, nie błądzi, dlatego spróbuj wynegocjować niższą cenę. Zanim przystąpisz do rozmowy, uwierz, że może Ci się udać i bądź przekonywający.  Jako argumentów użyj bliską obecność hałaśliwej windy, czy okna wychodzące na ruchliwą ulicę. Jeśli się nie uda, będziesz miał świadomość, że przynajmniej się starałeś, a nóż dobijesz zadowalającego targu.

6. Chciałbym podpisać dokument o karach umownych

Warto w sporządzanej umowie zawrzeć także obowiązkowe kary, w przypadku niedostosowania się obydwu stron. Dokument zabezpiecza nas, przede wszystkim, przed sytuacją, gdy inwestor przekracza czas oddania budynku do użytku, tym samym narażając nas na szkodę. Dokładna data zakończenia przedsięwzięcia widnieje na umowie kupna. Podpisanie dokumentu o karach umownych chroni nas przed mglistymi, niekonkretnymi obietnicami składanymi przez dewelopera. Co ciekawe, gdy klient zmuszony jest czekać z powodu nieplanowanego opóźnienia, a mimo to, nie poniósł udokumentowanej szkody – prawo stoi po jego stronie i może otrzymać rekompensatę finansową. Ubieganie się o odszkodowanie toczone jest drogą sądową.

Na szczęście, zmieniające się przepisy prawne dotyczące kupna i sprzedaży mieszkań zwróciły się od paru lat w stronę klienta. Istnieją takie zabezpieczenia, jak wyżej wspomniane umowy o karach, czy rachunek powierniczy zabezpieczający nasze środki finansowe przed nieuczciwością inwestora, czy jego ewentualnym bankructwie. Wierzymy, że dzięki podzieleniem się naszą wiedzą, będą Państwo ostrożni, a dokonany zakup dostarczał szczęścia, satysfakcji i komfortu.

nowe mieszkania GDL Lublin